Dziś o godzinie 7:00 oglądaliśmy kolejne spotkanie biało-czerwonych. Przeciwnikiem polaków była Argentyna. Polacy nie czuli respektu przed wicemistrzami Ameryki Południowej i wygrali mecz 3:1.
wtorek, 22 listopada 2011
Mistrzowie Europy pokonani
We wczorajszym meczu Polska pokonała Serbię. Czterosetowa walka była na korzyść Polaków. Pokonanie mistrzów Europy, było dla nich wielką radością.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, że wygraliśmy ten mecz. Kolejne punkty są na naszym koncie - powiedział kapitan naszej reprezentacji - Marcin Możdżonek.
niedziela, 20 listopada 2011
Rewelacyjny start!
Dziś o godzinie 7:00 rozpoczęło się pierwsze spotkanie naszych reprezentantów w Pucharze Świata. Rywalami podopiecznych Andrei Anastasiego byli Kubańczycy. Polscy siatkarze nie przestraszyli się rangi swojego przeciwnika (przyp. Kuba - wicemistrz świata) i wygrali trzysetowy mecz.
piątek, 18 listopada 2011
Polacy w Nagoi
W poniedziałek nasza reprezentacja wyleciała do Japonii. Obecnie przebywają w Nagoi. Tam mają zakwaterowanie w hotelu, które zapewniła im Międzynarodowa Federacja.
Dziś Polacy mieli trening z reprezentacją Iranu. Odbył się także mecz sparingowy między tymi drużynami. Niestety nasz zespół przegrał to spotkanie 2:3 (25:23, 20:25, 24:26, 25:20, 15:25). W pierwszym składzie wyszli: Możdżonek, Nowakowski, Bartman, Zagumny, Kubiak, Winiarski i Ignaczak (L). Szansę dostali także inni zawodnicy. Poziom spotkania był wyrównany, co widać po wynikach.
poniedziałek, 14 listopada 2011
POWODZENIA!
Dziś nasi siatkarze o godzinie wylecieli do Japonii. Tym razem nie będą musieli męczyć się lotem w klasie ekonomicznej. Udało się załatwić dla nich miejsca w biznes-klasie. Oby ten wygodny lot dodał im skrzydeł podczas turnieju.
Przed naszymi siatkarzami 11 meczów, które zostaną rozegrane w ciągu piętnastu dni. Będą to niesamowicie trudne zawody. Trzymajmy kciuki za naszych siatkarzy!
POWODZENIA!!!
POWODZENIA!!!
JESTEŚMY Z WAMI!!!
Źródło foto: www.sebafoto.com
niedziela, 13 listopada 2011
Dwumecz Polska - Czechy w Legionowie
11 i 12 listopada w Arenie Legionowo odbył się ostatni sprawdzian naszych siatkarzy przed Pucharem Świata. W meczach sparingowych Polska rywalizowała z reprezentacją Czech.
W pierwszym meczu lepsi okazali się nasi reprezentacji. Polska Pokonała Czechów w trzech setach. Mecz był wyrównany, jednak Polacy pokazali charakter i w kluczowych momentach nie odpuścili.
Polska - Czechy 3:0 (25:21, 26:24, 27:25)
Polska: Zagumny, Winiarski, Nowakowski, Bartman, Kubiak, Możdżonek, Ignaczak (L) oraz Ruciak, Jarosz, Zatorski (L), Żygadło
Czechy: Zapletal, Platenik, Mach, Stokr, Hudecek. Konecny P., Krystof (L) oraz Tichacek, Konecny D., Vesely
Czechy: Zapletal, Platenik, Mach, Stokr, Hudecek. Konecny P., Krystof (L) oraz Tichacek, Konecny D., Vesely
Portal NiceSport.pl przeprowadził relację live z tego spotkania, którą można przeczytać tutaj: Klik
Drugi mecz sparingowy między naszymi południowymi sąsiadami, a naszą reprezentacją nie układał się najlepiej. Czesi zaczęli od prowadzenia w dwóch setach. Nie mogliśmy znaleźć sposobu na obronę ich ataków. Przeniosło się to również na wynik. Przy wsparciu publiczności Polacy wygrali trzeciego i czwartego seta, chodź nie było to proste. W tie breaku triumfowała reprezentacja Czech.
Polska - Czechy 2:3 (26:28, 18:25, 28:26, 25:21, 11:15)
Polska: Żygadło, Kurek, Nowakowski, Bartman, Winiarski, Czarnowski, Zatorski (libero) oraz Kubiak, Wiśniewski, Jarosz.
Czechy: Tichacek, Platenik, Mach, D. Konecny, Popelka, P. Konecny, Krystof (libero) oraz Stokr,
Bence.
Kłopoty (chyba) minęły. Wracamy do gry!
Problemy Anastasiego:
1. Zaczęło się od powołań do kadry.
Andrea musiał zrezygnować z niektórych zawodników, ale również chciał powołać nowych. Tak więc zaproponował "wielkim nieobecnym na LŚ i ME" grę w kadrze. Tym razem szkoleniowiec mógł być po części zadowolony. Z jego propozycji skorzystał Paweł Zagumny i Michał Winiarski. Wśród zadeklarowanych zabrakło Mariusza Wlazłego, który w oświadczeniu napisał, że nie chce współpracować z PZPS-em, który traktuje go w nieprzyjemny dla niego sposób. Ostatni z "nieobecnych" - Daniel Pliński, wyraził chęć gry w reprezentacji, jednak tym razem to Anastasi nie widział dla niego miejsca.
Subskrybuj:
Posty (Atom)